Szukaj w serwisie

Nasze sprawy

Dzikie zwierzę na drodze! Wysokie odszkodowanie dla pasażerki

Wypadki komunikacyjne
Dzikie zwierzę na drodze! Wysokie odszkodowanie dla pasażerki

Czasem zdarzają się sytuacje, na które w żadnym stopniu nie mamy wpływu. Można mieć  pretensje tylko do losu, bo są to zdarzenia w których nikt nie zawinił. Takim przypadkiem jest wypadek spowodowany wybiegnięciem dzikiego zwierzęcia na drogę. W opisanym zdarzeniu winny był kierujący i z jego polisy OC została szkoda osobowa pasażerki zlikwidowana. Gdyby wykazano winę zwierzyny dzikiej - szanse na odszkodowanie od Skarbu Państwa były by małe.

Wybiegająca sarna na drogę i poszkodowany pasażer

Według notatek policyjnych, kierowca samochodu osobowego podróżujący z żoną próbował uniknąć zderzenia z wybiegającą na drogę sarną. Mężczyzna zaczął hamować i jednocześnie próbował zjechać na pobocze. W wyniku gwałtownych manewrów, pojazd utracił stateczność kierunkową jazdy i przewrócił się na dach. Świadkowie natychmiast wezwali pogotowie. Okazało się, że kierowca nie ucierpiał, a jedyna poszkodowaną osobą była jego żona, która siedziała na miejscu pasażera. Kobietę odwieziono do szpitala, a na miejscu zdiagnozowano rany głowy i urazy oraz złamania po prawej stronie ciała: kości ramiennej, kości łonowej oraz uszkodzenie naczyń dołu pachowego. Złamanie kości ramiennej wymagało leczenia operacyjnego. Liczne urazy spowodowały, że poszkodowana przez trzy tygodnie przebywała w szpitalu. Po powrocie wymagała dość intensywnej opieki przez okres kilku tygodni, ponieważ nie była w stanie samodzielnie się poruszać. Wypadek w dużym stopniu odbił się na jakości życia kobiety, nie tylko w wymiarze fizycznym, ale także psychicznym. Kobieta musiała podjąć leczenie w poradni psychiatrycznej, ponieważ nie potrafiła sobie poradzić z traumą po wypadku.

Wysokie odszkodowanie dla pasażerki

Kobieta mogła ubiegać się o odszkodowanie z polisy OC męża. Sprawę powierzyła naszej kancelarii i uzyskała odszkodowanie na drodze polubownej, poprzez zawarcie ugody przedsądowej. Pierwszą decyzją ubezpieczyciela, było przyznanie poszkodowanej 20000 złotych tytułem wszystkich roszczeń. Po podpisaniu ugody, kwota ta znacznie wzrosła. Poszkodowana w wypadku kobieta otrzymała aż 190000 złotych!

 

Opracowanie - MEDIATOR - ODSZKODOWANIA